Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emirates Stadium. Pokaż wszystkie posty

10 minut

Dokładnie tyle potrzebował Thierry Henry, żeby po raz drugi uruchomić swój licznik goli zdobytych dla Arsenalu. Henryk pojawił się na boisku w 68 minucie, gdy Kanonierzy nie bardzo potrafili się na boisku ogarnąć, wykorzystać stworzonych sobie sytuacji do strzelenia gola. Aż tu nagle do piłki dopadł on i niewiele myśląc, jak za najlepszych czasów, posłał ją w długi róg bramki strzeżonej przez golkipera rywali.

Pomnik ożył, legenda wraca na Emirates

Czekałem z publikacją tego tekstu do momentu, gdy wszystko zostanie oficjalnie potwierdzone. Niby o transferze wiadomo było wcześniej, ale jednak mimo wszystko czułem się bardzo nie pewnie i czekałem na oficjalne informacje. Dziś się doczekałem. Podobno dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. W nosie mądrości niesione przez przysłowia ma jednak Thierry Henry, który właśnie, co prawda jedynie na zasadzie wypożyczenia, dołączył do zespołu Arsenalu. Król wraca do swojego królestwa.

Wojtek i Łukasz prezentują Arsenal od kuchni

Świąteczne wydanie programu "1 na 1", w którym Marcin Rosłoń spotyka się z piłkarzami i rozmawia na przeróżne tematy, przeważnie bardzo osobiste. Tym razem dziennikarz Canal + poleciał do Londynu i spotkał się z bramkarzami Arsenalu. Wyszedł z tego bardzo fajny materiał wideo, w którym Wojtek Szczęsny i Łukasz Fabiański pokazują ośrodek treningowy Kanonierów i wyjaśniają jak to wszystko działa.