Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FC Barcelona. Pokaż wszystkie posty

Półfinały LM, czyli piękno futbolu

Na dwumecze Bayernu z Realem i Chelsea z Barceloną czekam z niecierpliwością. Chciałbym, aby rozegrane zostały jak najszybciej, najlepiej jutro. Za takie właśnie pojedynki kochamy futbol, czyż nie? Wspaniałe drużyny, wielka stawka, wybitni piłkarze. Dużo goli. Bardzo dużo goli. Oby.

Real Barcelona vs Reszta Świata

Jak powszechnie twierdzi opinia publiczna, FC Barcelona i Real Madryt to dwie najlepsze aktualnie drużyny piłkarskie na świecie. Patrząc na ich kadry, trzeba się z tym, niestety, zgodzić. Zarówno drużyna ze stolicy Hiszpanii, jak i Katalończycy, mają bardzo silny skład, pełen gwiazd światowego futbolu. A co jeśli obydwie ekipy dałoby się połączyć i posłać na mecz z reprezentacją „Reszty Świata”?

Gdzie naprawdę leżą problemy Arsenalu?

Almunia i Squillaci po raz kolejny zaprezentowali to, z czego znani w piłkarskim świecie są najlepiej. Brak myślenia, brak umiejętności i zawalanie Arsenalowi kolejnych spotkań. Co, jak co, ale to, ci panowie akurat robić potrafią. Szczerze mówiąc nie mam do nich większych pretensji, bo niczego więcej od nich oczekiwać nie mogę. Pretensje mam do Wengera, który widząc ich, na co dzień, dalej jest święcie przekonany, że są wystarczająco dobrzy by reprezentować najbardziej utytułowany klub z Londynu. I to do niego mam pretensje, że woli w składzie wystawić Squillaciego, niż Miquela.